Witaj szkoło!

Nieubłaganie nadszedł ten dzień, dzień zmiany otoczenia, dzień pełen obaw czy sobie poradzi, jak dzieci ją przyjmą, czy trafi na klasę w której znajdzie zrozumienie, wsparcie i pomoc, jaka będzie nowa Pani, czy Zuzanka chętnie będzie chodziła do szkoły, jak poradzi sobie z obiadem na stołówce…

 

Paniki nie było końca. Ale Zuzia ku naszemu zaskoczeniu (jak potem się okazało) potrzebowała tylko 1 tygodnia na przyswojenie się do nowego miejsca, aby potem już każdego ranka wstawać z uśmiechem na twarzy i radować się z pójścia do szkoły kolejny dzień.

Wybór plecaka w przypadku uszkodzenia splotu ramiennego to nie lada wyzwanie – musiał spełniać bardzo wiele warunków: być łatwy w otwieraniu i zamykaniu (duża klamra na zatrzask odpadała, w grę wchodził tylko solidny i miękki zamek czy też sznurek ze ściągaczem), nie za ciężki, dopasowany do wzrostu, wygodny w użytkowaniu… itp. Ale daliśmy radę 😉 Czego się nie robi dla Zuzanki!